„Dziecko z bliska” – czyli o szacunku do własnych dzieci

Wybierając się nad morze, otrzymałam swoją przesyłkę pełną książek dotyczących dzieci i relacji z nimi. Podzieliłam książki na 3 grupy: te, których nie zabiorę, te, które chcę zabrać oraz te, których nie jestem pewna czy brać na pierwszy ogień. W drugiej grupie była książka Agnieszki Stein „Dziecko z bliska”, ponieważ do zajrzenia zachęcił

„Nie płacz” – tego zdania nie lubi żadne dziecko. Jak powiedzieć to inaczej?

Dla każdego rodzica, płacz jego dziecka to straszny ból. Dzieci płaczą z różnych powodów, ale my jako ich opiekunowie powinniśmy wiedzieć jak reagować, by nie zrobić im większej przykrości i w rezultaie nie rozdrażnić bardziej. Przez płacz dziecko stara się odzyskać równowagę psychiczną. My sami zranieni czy skrzywdzeni też wolimy dać upust naszym emocjom,