NATALIA

Od paru lat już wiemy, że jeśli urodzi nam się córeczka, to będzie miała na imię Natalia. Pomijam, że imię jest naprawdę urocze i podoba się całej rodzinie, to będąc na weselu 4 lata temu z naszym Kulinem, była również dziewczynka starsza od niego o parę lat. Natalka. Opiekowała się nim jak własnym braciszkiem, wycierała mu buzię kiedy jadł, nosiła go i nie odstępowała go na krok. Wówczas mieliśmy dodatkową opiekę na owej imprezie, ponieważ ja byłam w drugiej ciąży z … braciszkiem i nie zawsze miałam siłę wstać.

Trzecia ciąża

Obecnie, trzecia ciąża. Staraliśmy się 3 miesiące, przeczytaliśmy chyba wszystkie możliwe wpisy o tym , jak „zrobić” dziewczynkę. Musiało się w końcu udać. Czekaliśmy wszyscy na 22 maja. Pojechaliśmy na USG razem, żeby usłyszeć od Pani dr tę znakomitą nowinę.

Kiedy weszliśmy do gabinetu, chłopcy usiedli grzecznie na kanapie z tatusiem, Pani dr wskazała monitor, na który mają patrzeć, a ja poszłam na leżankę.

– Czy na poprzedniej wizycie wspominałam Pani o płci? – powiedziała Pani dr.

– Nie, nie. Nie było wiadomo, ale staralismy się o… – zerknęłam na Panią dr, która wychyliła się zza parawanu, by spojrzeć na moją familie i mówi:

– No macie już dwóch chłopców, to nie przedłużając, będzie trzeci… Siusiak jak się patrzy.

I czar pysł…

Wszyscy zdezorientowani w nadziei, że może Pani dr jeszcze podczas badania powie, że to jednak pępowina się podwinęła, ale wyszczególniła wszystkie wymiary, części ciała i powiedziała, że ZDROWY. Na koniec wizyty powiedziała, żeby się nie martwić, że po taniości. Hahaha

btr

A później pyta:

– Jak chłopcy mają na imię?

 – Jakub i Maksymilian. – odpowiedziałam

– To teraz może być Jaś. Ja mam Jaśka i taki rozrabiaka.

–  My mamy już dwóch rozabiaków, więc trzeci mógłby być spokojniejszy 🙂

Szukamy imienia

Teraz szukamy imienia dla chłopca, choć ciężko wybrać. Nie chcemy popularnego, ale nie chcemy też nad wyraz wymyślonego. Żeby brzmiało ładnie, zdrobniale w przedszkolu, ale jednocześnie, żeby dostojnie prezentowało się na wizytówce kiedy będzie już dorosły. Dodatkowo, żeby łatwo wymawiało się za granicą, bo w dzisiejszych czasach nigdy nie wiadomo, gdzie kogo los rzuci.

Jeśli wpadło Wam coś do głowy i macie ciekawe sugestie, to jesteśmy otwarci na wszelkie pomysły.