Dlaczego za cel obrałam pomoc MAMOM?

Kiedyś, pracując na etacie myślałam sobie, że mamy nie chcą wracać do pracy z urlopów macierzyńskich czy wychowawczych, ponieważ  leniwe, wygodne i wykorzystują prawo… Tak było do chwili kiedy sama zaszłam w ciążę. Po urodzeniu synka nie widziałam świata poza nim. Chciałam spędzać z nim jak najwięcej czasu i ciągle było mi mało. Oczywiście skorzystałam z urlopu macierzyńskiego, wychowawczego i wszystkiego, co dawało mi Państwo 😛

Tak mijały dni, tygodnie, miesiące… Mimo wszystko, kiedy przychodził czas na drzemkę maluszka, chciałam robić coś dla siebie. Brakowało mi rozwoju, czegoś mojego. Miałam wrażenie, że nie tylko stoję w miejscu, ale i cofam się.

Synek urodził się alergikiem, więc zaczęłam zgłębiać wiedzę dietetyczną. Ukończyłam wiele szkoleń i studia podyplomowe w tym kierunku. Plan był taki, że otworzę sklep ze zdrową żywnością i będę dzieliła się z ludźmi swoją wiedzą, aby im też pomóc zrozumieć nasz organizm. W między czasie przeprowadziłam się 350 km z miasta rodzinnego, do mniejszego, w którym ciężko o pracę. Podczas urlopu wychowawczego zaszłam w drugą ciążę i już wiedziałam, że spędzę w domu kolejnych kilka lat. Tak – dlatego też, że sama chciałam 🙂

Sklep prosperował raz lepiej, raz gorzej, mnie brakowało czasu dosłownie na wszystko. Wiedziałam, że mogę albo pracować u kogoś albo otworzyć własna działalność. Praca na etacie odpada z wielu względów i doświadczeń, a własna działalność.. była i nie szła tak dobrze jak oczekiwałam mimo, że włożyłam w nią całą siebie i pomogłam dietetycznie wielu osobom.

Szukałam dalej…

Marzyły mi się podróże, nauka języków, fajnie spędzany czas z rodziną, własny dom z ogrodem…

Tkwiłam w postanowieniu, że znajdę takie rozwiązanie, które pozwoli mi zarabiać, spełniać się zawodowo, rozwijać, odnosić sukcesy przy jednoczesnym spędzaniu czasu z dziećmi, pracy w wyznaczonych przeze mnie godzinach i miejscach.

…i znalazłam. 

Teraz moją misją jest pomaganie mamom, które z różnych powodów decydują pozostać w domu.

Być może:
 – nie możesz wrócić do firmy w której pracowałaś
 – nie satysfakcjonują Cię zarobki, jakie proponuje Twój przyszły pracodawca
 – chcesz więcej czasu spędzać z dziećmi i rozwijać się
 – dla przyszłego pracodawcy to Twoje dzieci są przeszkodą, żeby Cię zatrudnić

Powodów jest wiele. Każda z Nas ma inne, ale i każda z Nas jest wyjątkowa, wspaniała i jedyna w swoim rodzaju. Dlatego chcę pokazać kobietom, że to właśnie branża MLM daje nam możliwość połączenia nas samych z opieką nad dziećmi. Możemy realizować się zawodowo, rozwijać i odnosić sukcesy, a to wszystko według naszego planu.

Jesteśmy kobietami, Mamai i bądźmy dumne z tego. Chcę pokazać Wam moją wizję macierzyństwa.
Jestem ambitna, mierzę wysoko, mam plany, potrzebuję spełnienia, satysfakcji, chcę się rozwijać i BYĆ z moimi dziećmi.

Być może to jest oferta właśnie dla Ciebie. Jeśli masz pytania to pisz śmiało: gm.dieta@gmail.com

Ściskam mocno!

P.S. Miłość do dziecka determinuje większość życiowych wyborów, bez względu na to, skąd pochodzimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *