[ codziennik ] 16.07.2019

Ostatnio jestem stale zapracowana. Najgorsze jest to, że klientka zechciał takiej rzeczy, której jeszcze nie robiłam, głowie się jak to ugryźć i dalej siedzę w martwym punkcie. Mobilizuje mnie jednak to, że jak już uda mi się ogarnąć – będę potrafiła więcej, a satysfakcją będzie niemierzalna 🙂
Uwielbiam swoją pracę, pracę z ludźmi i ich pomysły. Uwielbiam wyzwania jakie przede mną stawiają – każdy oczekuje czegoś innego, a finalnie jest zachwycony – ten ich zachwyt też uwielbiam. Więc… SIŁY PRZYBYWAJCIE…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *